Wędrówka po muzealnych salach wygląda zwykle tak. Rzut oka na jeden, spojrzenie na kolejny obraz, dłuższy przystanek przed tym, czymś, co w końcu wyjątkowo zwróci naszą uwagę Przy tym obrazie pracownicy Muzeum Narodowego zatrzymali się na dłużej nieprzypadkowo. Prostych zdań wymaga technika audiodeskrypcji. Dzięki niej niewidomi i słabo-widzący będą mieli szansę poznać dzieło. Opis należy tworzyć metodycznie. Podpowiedzi jak to zrobić na specjalnych warsztatach udzielają sami niewidomi. Opis ma po prostu rozbudzić wyobraźnię. A zbiór dzieł, które będzie można w ten sposób w muzeum poznać powiększać. Szansa jest. A efekty? Oto co wie dziś o pierwszym opisanym na warsztatach obrazie "Spacer na Bielanach Barbara Szymańska. Czegoś pewnie w tych wrażeniach brak. Ale pewnie każdy z nas mógłby sam siebie zapytać czy umiałby opisać tak, nie patrząc, swój ukochany obraz.