Najbardziej widoczny znak tego, że niezależnie od koloru munduru, mundurowi zawsze trzymają się razem, wygląda tak. Punktualnie w południe, rozpoczęła się ogólnopolska akcja protestacyjna wszystkich służb mundurowych. Powód? Premier, w swoim expose, zapowiedział, że rząd podniesie pensje tylko policji i wojsku o około 300 złotych. O pozostałych, czyli służb ACH więziennej , straży pożarnej i granicznej nie było mowy, mimo że rząd ustami ministra Boniego, jak i samego szefa rządu, w tym czasie. Dlatego wszystkie służby mundurowe, solidarnie, protestują. Co więcej, jeśli rząd decyzji nie zmieni, pod znakiem zapytania staje sprawa sprawnej organizacji Euro 2012. Związkowcy otwarcie mówią, że nie zawahają się protestować właśnie w trakcie mistrzostw. Najważniejsze to nie obiecywać gruszek na wierzbie podkreśla rzecznik przedstawiciela rządu w Wielkopolsce i dodaje, że jeszcze żadna ostateczna decyzja nie zapadła. Wszystko zależy od efektu rozmów międzyresortowych które trwają w Warszawie. A o to że rozmowa, a nawet kompromis są konieczne świadczy ten scenariusz. Nawet jeśli to ostateczność, to nie mniej ostrzegawczo brzmią kolejki na granicach, długotrwałe kontrole przeciwpożarowe w ministerstwach, czy opóźnienia w działaniu sądów. Głównie latem. Protestujących w Wielkopolsce, już wsparła Wielkopolska NSZZ Solidarność.