• Wersja do druku
  • -AA+A

Wojskowa przysięga

19:08, 01.02.2013
Wojskowa przysięga W czasach kryzysu wielu postrzega tę służbę jako szansę na stabilną pracę. W Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Poznaniu pierwsza w tym roku grupa elewów złożyła przysięgę w ramach naboru do Narodowych Sił Rezerwowych. Przed nimi czteromiesięczne szkolenie a potem możliwość podpisania kontraktu na zawodową służbę wojskową.

W czasach kryzysu wielu postrzega tę służbę jako szansę na stabilną pracę. W Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Poznaniu pierwsza w tym roku grupa elewów złożyła przysięgę w ramach naboru do Narodowych Sił Rezerwowych. Przed nimi czteromiesięczne szkolenie a potem możliwość podpisania kontraktu na zawodową służbę wojskową.

Fot.
Fot.

Podziel się:   Więcej
Dzięki tej przysiędze ci ochotnicy mają szansę na wstąpienie w szeregi armii zawodowej. Części się to uda, reszta będzie musiała zadowolić sie kontraktami z jednostkami według których będą musieli odsłużyć 30 dni w roku i stawić się na wezwanie w sytuacja nadzwyczajnych. Narodowe Siły Rezerwowe długo nie cieszyły się takim powodzeniem na jakie liczyło ministerstwo obrony. Problemy, czteromiesięczny urlop czy brak gwarancji na pracę w armii po jego ukończeniu. Teraz na jedno miejsce czekają 3 osoby. Niektórzy na zaproszenie na kurs przygotowawczy czekają nawet 2 lata. Inni żeby nie stracić tej okazji w swojej pracy decydują się na urlop bezpłatny. Inna droga to uczelnie oficerskie tam na jedno miejsce jest 11 chętnych. Dla tych po studiach szansa jest szkoła oficerska, tu jest 19 kandydatów na miejsce. Dlatego najprostszą drogą wydaję się Narodowe Siły Rezerwowe. Z kolejnych kursów przygotowawczych do NSR średnio 30 procent elewów dostaje etat w wojsku. Najlepszych ma wyłonić właśnie taki czteromiesięczny kurs. Składa się z dwóch części podstawowej i specjalistycznej tu w zależności od charakteru jednostki. Po szkoleniu egzamin. Kto go skończy może podpisać kontrakt od roku do sześciu lat w ramach którego miedzy innymi mają być do dyspozycji wojska w sytuacja nadzwyczajnych, takich jak powódź.