Przejąć firmę po rodzicach, to żadna sztuka.
Rozbudować ją, zwielokrotnić zyski, utrzymać markę - to już budzi szacunek. Ale Wojciech Kruk dokonał też rzeczy niemożliwej. Odzyskał firmę, kiedy wydawało się, że musi ją utracić. Stanął do nierównego pojedynku i - jak Dawid z Goliatem - wygrał. Ocalił dorobek wielu pokoleń i rodzinną tradycję. Jak to zrobił? Fascynującą historię znanej firmy jubilerskiej poznajemy w kolejnym odcinku magazynu.