Awarie w bankach i wirtualni klienci, 02.12.2010

 
 
 
...
 
 
zamknij [x]

Wiadomość została wysłana.

 
  • *
  • *
  •  
  • Pola oznaczone * są wymagane.
Masz kłopoty z odtwarzaniem?
Pomoc

1. W środę problem z przelewami miał Kredyt Bank. To już trzecia bankowa wpadka w tym tygodniu i możliwe, że nie ostatnia. Problemy z systemami internetowymi w bankach stają się codziennością, z którą muszą sobie radzić miliony osób. Najczęstszymi problemami są brak dostępu do systemu bankowości internetowej (tak było we wtorek w ING Banku Śląskim), brak możliwości płacenia kartą (w kwietniu spotkało to klientów PKO BP) lub kłopoty z przelewami (przytrafiło się to w tym tygodniu mBankowi i Kredyt Bankowi). Banki starają się powiedzieć jak najmniej o powodach awarii, podkreślając jednocześnie, że pieniądze klientów są bezpieczne i że awaria zostanie szybko usunięta.
2. Firmy coraz częściej zatrudniają wirtualnych klientów do zachwalania swoich produktów w sieci. Płacą im za codzienne przeglądanie forów internetowych, blogów oraz portali społecznościowych. Zadaniem podstawionych klientów jest m.in. komentowanie niekorzystnych wpisów w taki sposób, żeby wyglądało to na odpowiedź zwykłego internauty. Za taką pracę firmy płacą nawet po 20 tys. zł miesięcznie. Znaczniej mniej, ale wciąż sporo, bo połowę można zarobić za monitoring połączony z oceną aktywności internautów. Z badania firmy Interactive Intelligence wynika, że w Polsce zaledwie 3,5 proc. użytkowników Sieci komentuje w niej konkretne produkty. Ale aż 40 proc. internautów przyznaje, że rezygnuje z zakupu lub – przeciwnie – decyduje się na niego pod wpływem opinii znalezionych w Internecie.

Goście:
Wojciech Roman - prezes Equity Partners;
Janusz Szewczak - główny ekonomista Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych.