Kontakt stary

  • Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Wersja do druku
  • -AA+A

Piotr Maślak i Aleksandra Rosiak

16:57, 18.03.2009
Piotr Maślak i Aleksandra Rosiak

Aleksandra Rosiak i Piotr Maślak
Aleksandra Rosiak i Piotr Maślak

Podziel się:   Więcej
Aleksandra Rosiak

Zamiast uczestniczyć w jednych z uniwersyteckich zajęć na stosunkach międzynarodowych poszła na casting do wrocławskiego oddziału TVP. Ku swojemu zdumieniu wygrała go. Na początku prowadziła codzienny informator kulturalny „Trzymaj z Trójką”, potem „Nie przegap”, oraz polsko - niemiecki magazyn „Kowalski i Schmidt”. Do stycznia 2009 roku w telewizyjnej Jedynce była jednym z gospodarzy porannego programu „Kawa czy herbata”. Od „Kontaktu” oczekuje, że będzie to magazyn rzetelny, uczciwy, bez pogoni za tanią sensacją. Lubi słuchać ludzi. Uważa się za osobę ambitną, a czasem upartą. Niechętnie mówi o swoich sukcesach twierdząc, że te prawdziwe są dopiero przed nią.

Zapamiętała jedną wpadkę dziennikarską. Kilka lat temu wprawiła w konsternację dzieci, kiedy przed kamerami obwieściła, że Mikołaj przyjdzie do nich 6 listopada. Od zawsze fascynowała się teatrem i architekturą, zwłaszcza architekturą wnętrz. Podczas wakacji uwielbia jeździć na nartach i nurkować. W pewnym momencie zaczęła również interesować się motoryzacją.
- Kiedy twoje pierwsze auto ma kilkanaście lat i czasy swojej świetności dawno za sobą, musisz umieć wykonywać w nim chociaż drobne naprawy – śmieje się.
Jej ulubionym poetą jest ksiądz Twardowski, filmem „Prosta historia” Davida Lyncha, a potrawą portugalskie babeczki.


Piotr Maślak

Gdyby nie był dziennikarzem, prawdopodobnie zostałby muzykiem. W młodości miał swój zespół punkowy. Wspominając tamte czasy mówi, że komercyjnie projekt był skazany na porażkę, gdyż pełen młodzieńczych ideałów bardziej niż na karierze koncentrował się na próbach zmieniania świata. Pierwsze szlify dziennikarskie zdobywał w rodzinnym Opolu, gdzie w wieku szesnastu lat zaczął współpracę z Radiem Opole. Po maturze wyjechał na studia dziennikarskie do Warszawy. Tam uczył się i pracował - kolejno w radiu Wawa, Zet, Plus. Pierwsze doświadczenie telewizyjne zdobył pracując jako redaktor serwisu zagranicznego w programie informacyjnym telewizji RTL7. Później został redaktorem redakcji zagranicznej Dziennika TV4, a następnie reporterem zagranicznym w „Wydarzeniach” Polsatu. W 2007 roku rozpoczął współpracę z telewizją PULS.

Był prezenterem, szefem redakcji zagranicznej i reporterem. Wydawał też i prowadził autorski „Magazyn Reporterzy”. W 2008r. związał się z dziennikiem Polska the Times, w którym prowadził kolorowy dodatek „Męska Rzecz”. Teraz wraca do telewizji, aby zostać jednym z gospodarzy i kierownikiem nowego projektu.
- Wierzę, że „Kontakt” będzie pierwszym programem telewizyjnym w Polsce, który naprawdę pomoże ludziom. Chciałbym, żeby widzowie to czuli. Ich sprawy, ich problemy są dla nas najważniejsze. Liczę, że będzie się nam udawało je rozwiązywać, a widzowie na żywo będą nas z naszej pracy rozliczać – dodaje.
Piotrek nie boi się nowych wyzwań. Wszystko co robi, stara się robić najlepiej, jak potrafi.
- Tylko wtedy smak zwycięstwa jest lepszy, a smak porażki mniej bolesny - podkreśla.
O tym, że jest dziennikarzem przypomina sobie zaraz po przebudzeniu. Robi kawę i biegnie do komputera sprawdzić w Internecie, co wydarzyło się na świecie, gdy spał. W chwilach wolnych od pracy trenuje sporty walki i lata na paralotniach. Zawsze też znajdzie czas, aby zobaczyć nowe filmy ulubionych reżyserów Mela Gibsona czy Clinta Eastwooda. Chętnie wraca też do klasyki - Kieślowskiego czy Jarmusha. Ma żonę i dwójkę wspaniałych synów.