Autorka tekstu Małgorzata Piwowar cytuje twórców programu, którzy podsumowują ponad dekadę spędzoną z „Magazynem Ekspresu Reporterów”.
Michał Olszański wspomina: „Było mnóstwo poruszających reportaży. Spośród nich najsilniej utkwiły mi w pamięci dwa. Pierwszy z nich nakręcił Grzegorz Skurski w zakładzie karnym dla kobiet. Jedna z osadzonych opowiedziała o dwóch zabójstwach, które popełniła w desperackim akcie obrony, będąc ofiarą przemocy. Cały czas mam też przed oczami dziewięcioletniego Karolka z reportażu »U nas w Pietraszach«”.
Autorka wspomnianego reportażu Lidia Duda doskonale pamięta pracę nad tym dokumentem: „Zdawałoby się, że nie da się nic nowego powiedzieć na temat bezrobocia i nędzy. A mały chłopiec potrafił poruszyć ludzkie serca. Ujęło mnie, że ani razu nie powiedział – »ja nie mam, ja cierpię«. Mówił o innych. O świecie, który go otacza. To maleńka miejscowość, ale i Polska w pigułce. Kiedy przyjechaliśmy na zdjęcia, Karol był bardzo speszony. Ale mieliśmy szczęście trafić na moment, w którym się przed nami otworzył. Emocje wzięły górę nad wszystkim. To było 40 minut szczerości. Następnego dnia był już zamknięty, zupełnie inny”.
Barbara Paciorkowska, autorka programu i szefowa Redakcji Dokumentu w Dwójce, podkreśla: „Najbardziej dumna jestem, że trochę, choćby nawet w minimalnym stopniu, ale jednak – udaje się naprawiać rzeczywistość. Ludzie są fantastyczni, żywo reagują, nie zostawiają nikogo bez pomocy”.
Zobacz 500. odcinek programu, w którym przypomnieliśmy m.in. nagrodzony w konkursie Grand Press reportaż Lidii Dudy „U nas w Pietraszach”: