1) 31-letnia Wioletta Bogusz zginęła po tym, jak wykryła oszustwo na skupie jabłek, w którym pracowała. Młodzi ludzie, którzy się go dopuścili, dla ok. 200 kg jabłek najechali na nią samochodem. W wyniku tego zdarzenia kobieta zmarła. Sąd uznał, że to nieumyślne spowodowanie śmierci.
2) Rodzice 3-letniej Oli Bochniak walczą z biurokracją i znieczulicą o zdrowie córki. Twierdzą, że lekarze zbyt późno zdiagnozowali guz w płacie czołowym dziewczynki.
3) Pan Maciej Grodek mieszka w ogrodowej altance z bezdomnym małżeństwem. Ma niespełna 800 zł emerytury. On twierdzi, że współlokatorzy ratują mu życie, społeczni opiekunowie, że jest przez nich wykorzystywany.