Marketing, manipulacja, demokracja, 11.06.2009

 
 
 
...
 
 
zamknij [x]

Wiadomość została wysłana.

 
  • *
  • *
  •  
  • Pola oznaczone * są wymagane.
Masz kłopoty z odtwarzaniem?
Pomoc

Goście:

Ludwik Dorn, polityk, socjolog. Eryk Mistewicz, doradca polityczny, specjalista od wizerunku i marketnigu politycznego

Jan Rokita, publicysta

dr Dariusz Gawin, historyk idei, filozof i socjolog

Piotr Tymochowicz, doradca medialny, specjalista ds. wizerunku i marketnigu politycznego

prof. Zbigniew Stawrowski, Instytutu Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk

dr Wojciech Jabłoński, specjalista od marketingu politycznego i PR oraz komunikacji politycznej.

 

Temat:

Co jest ważniejsze w ustroju demokratycznym - idee i pomysły polityka na rządzenie państwem, czy jego umiejętności "estradowe" showmana? Demokracja staje się obecnie pewnego rodzaju show, w którym odpadają ci co maja przemyślane propozycje jak urządzić ustrój państwa. Ta negatywna selekcja dokonuje się w trakcie wyborów, zupełnie jak w telewizyjnych programach typu "Big Rother". Czy taką ewolucje demokracji można zmienić, czy idee państwa demokratycznego powstałe w czasach starożytnej Grecji mają jeszcze cokolwiek wspólnego ze współczesnymi ustrojami demokratycznymi? Czy demokracja, która przeradza się w rządy shomenów nie zmieni się w ich dyktaturę z pomocą speców od manipulacji emocjami wyborców.