Od ponad roku znamy rosyjskich raport, tzw. raport MAK. Od pół roku opublikowany jest raport Jerzego Millera w sprawie katastrofy smoleńskiej. W międzyczasie ukazało się wiele reportaży, filmów i książek – w głównym nurcie. Z drugiej strony mamy filmy, reportaże i książki drugiego obiegu. Czy jesteśmy skazani na dwie wykluczające się narracje? Na pytanie Jana Pospieszalskiego próbują odpowiedzieć: Anita Gargas z „Gazety Polskiej”, Paweł Lisicki z „Uważam Rze”, Andrzej Stankiewicz z „Newsweeka” i Marek Pyza z portalu polityce.pl.