Strona główna » Publicystyka » polityka » Polska prezydencja w Radzie Unii Europejskiej » Aktualności
- Wersja do druku
- -AA+A
Polska podpisze umowę fiskalną
10:48, 31.01.2012
25 krajów Unii Europejskiej, w tym Polska, podpisze umowę fiskalną dotyczącą większej dyscypliny finansowej. Decyzje podjęli europejscy liderzy na szczycie w Brukseli. Nie zdecydowały się na to tylko Wielka Brytania i Czechy.
Polska podpisze się pod dokumentem mimo, że nie zostały spełnione jej wszystkie postulaty. Nie będzie bowiem uczestniczyć we wszystkich spotkaniach eurogrupy, choć postarała się znacznie ograniczyć spotkania organizowane wyłącznie w gronie „17”.
– Uzyskany kompromis nie satysfakcjonuje nas w 100 procentach, ale na tyle, że uznajemy umowę w tej postaci wartą wsparcia i polskiego podpisu – powiedział na zakończenie szczytu premier Donald Tusk.
Polska, obawiająca się podziału Europy na dwa kluby, miała plan maksimum – uczestnictwo państw spoza strefy euro we wszystkich spotkaniach eurolandu. Stanowczo przeciwna temu była Francja. Donald Tusk i Nicolas Sarkozy spotkali się gdzieś w połowie.
– Nikt nikogo nie pokonał, skoro obaj się zgodziliśmy – podkreślił szef polskiego rządu. Zgodnie z porozumieniem kraje spoza strefy euro będą dopraszane na tematyczne szczytu eurolandu dotyczące na przykład konkurencyjności, czy zatrudnienia, oraz przynajmniej raz w roku na szczyty dotyczące wdrażania paktu fiskalnego. Natomiast rozmowy dotyczące walki z kryzysem zadłużenia będą ograniczone do przywódców strefy euro. Za każdym razem jednak będą oni musieli uzasadnić spotkanie.
– My uznaliśmy bez szczególnych tortur, że w czasie kryzysu istnieją specyficzne tematy, które nadają się do ekskluzywnych obrad „17” i na to się zgodziliśmy – mówił premier.
– Wzięliśmy pod uwagę obawy krajów strefy euro – podkreślił przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy ogłaszając wyniki szczytu.
Kluczowe jest, jak relacjonował premier, że najpierw będą się spotykać wszystkie kraje Unii, a potem strefa euro. Wyproszenie z sali obrad liderów spoza eurolandu będzie więc dyplomatycznie trudne. Poza tym najpierw decyzje będzie podejmować 27 krajów i znając te ustalenia będzie organizować spotkania euroland, a nie na odwrót. Takie są zapisy, ale wszystko okaże się w praktyce i będzie zależało od dobrej woli krajów eurolandu, głównie Francji.
(IAR)
– Uzyskany kompromis nie satysfakcjonuje nas w 100 procentach, ale na tyle, że uznajemy umowę w tej postaci wartą wsparcia i polskiego podpisu – powiedział na zakończenie szczytu premier Donald Tusk.
Polska, obawiająca się podziału Europy na dwa kluby, miała plan maksimum – uczestnictwo państw spoza strefy euro we wszystkich spotkaniach eurolandu. Stanowczo przeciwna temu była Francja. Donald Tusk i Nicolas Sarkozy spotkali się gdzieś w połowie.
– Nikt nikogo nie pokonał, skoro obaj się zgodziliśmy – podkreślił szef polskiego rządu. Zgodnie z porozumieniem kraje spoza strefy euro będą dopraszane na tematyczne szczytu eurolandu dotyczące na przykład konkurencyjności, czy zatrudnienia, oraz przynajmniej raz w roku na szczyty dotyczące wdrażania paktu fiskalnego. Natomiast rozmowy dotyczące walki z kryzysem zadłużenia będą ograniczone do przywódców strefy euro. Za każdym razem jednak będą oni musieli uzasadnić spotkanie.
– My uznaliśmy bez szczególnych tortur, że w czasie kryzysu istnieją specyficzne tematy, które nadają się do ekskluzywnych obrad „17” i na to się zgodziliśmy – mówił premier.
– Wzięliśmy pod uwagę obawy krajów strefy euro – podkreślił przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy ogłaszając wyniki szczytu.
Kluczowe jest, jak relacjonował premier, że najpierw będą się spotykać wszystkie kraje Unii, a potem strefa euro. Wyproszenie z sali obrad liderów spoza eurolandu będzie więc dyplomatycznie trudne. Poza tym najpierw decyzje będzie podejmować 27 krajów i znając te ustalenia będzie organizować spotkania euroland, a nie na odwrót. Takie są zapisy, ale wszystko okaże się w praktyce i będzie zależało od dobrej woli krajów eurolandu, głównie Francji.
(IAR)
ankieta
Najważniejszy priorytet polskiej prezydencji to Twoim zdaniem:




