Przez kilka pierwszych tygodni po wypadku nie wiadomo było, czy przeżyje. Każda najdrobniejsza infekcja mogła doprowadzić do tragedii. Przez dwa lata bardzo cierpiał – zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Czuł, że stał się ogromnym ciężarem dla swojej żony, na którą spadł obowiązek samodzielnej opieki nad trójką dzieci. Dzięki własnej determinacji i ogromnej pomocy bliskich, Krzysztof podniósł się i wrócił do swojej dawnej pracy.
–
Moja obecność tu, w tym dniu, w tym miejscu jest dla mnie wyróżnieniem i odrodzeniem - powiedział na zakończenie pierwszych „Wiadomości”, które poprowadził po powrocie do telewizji.
Jak sam podkreśla, po wypadku stał się innym człowiekiem, ale także innym dziennikarzem. Miesiące spędzone w szpitalach, na rehabilitacji uzmysłowiły mu jak wiele tematów, ludzkich historii i ważnych, ponadczasowych spraw umyka nieraz, gdy najważniejszy jest news.
–
Wydaje mi się, że po wypadku dostałem zadanie, żeby dzielić się świadectwem, że można przeżyć tak trudne chwile i ponownie „stanąć na nogi” - mówi Krzysztof Ziemiec.
Program „Niepokonani” jest poświęcony osobom takim, jak jego prowadzący. Ludziom, którzy doznali dramatu, tragedii i potrafili się podnieść. Ludziom, których życie nie będzie już nigdy takie, jak było przedtem. Będzie inne, być może pełniejsze, być może będzie w nim więcej empatii, sensu, radości z najdrobniejszych rzeczy. Autorzy programu są przekonani, że Krzysztof będzie niezwykłym prowadzącym. Jest przecież jednym z niewielu, którzy nie tylko zadają pytania ludziom doświadczonym przez los, ale także potrafią zrozumieć odpowiedzi. Sam przecież przeżył podobną historię.