Niesamowita historia warszawskiej nauczycielki, która prawdopodobnie po trudnych przeżyciach zapomniała kim jest, jak się nazywa i gdzie mieszka. Przez pół roku nikt jej nie szukał, trafiła do noclegowni na Woli. Dopiero reporterska interwencja wyjaśniła jej skomplikowane losy. Teraz sprawą zajmą się służby społeczne i policja.