zaloguj się
Dostępność
 
 
 
...
 
zamknij [x]

Wiadomość została wysłana.

 
  • *
  • *
  •  
  • Pola oznaczone * są wymagane.
Masz kłopoty z odtwarzaniem?
Pomoc
– Bieda jest i zawsze będzie. Nie liczmy na to, że uda się ją zlikwidować – mówi siostra Małgorzata Chmielewska. Przełożona wspólnoty Chleb Życia, która prowadzi siedem domów dla ludzi chorych, bezdomnych, dla samotnych matek. Uważa, że system ekonomiczny, system relacji społecznych sprzyja marginalizacji tych, którym się nie powiodło. Siostra Chmielewska podaje Krzysztofowi Ziemcowi przykłady, gdy przepisy prawne lub urzędnicza bezduszność uniemożliwiają pomaganie ludziom biednym. Dodaje, że środki na pomoc społeczną w bardzo małym stopniu trafiają bezpośrednio do potrzebujących, a żyje z nich bardzo wiele osób. – Na biedakach można zarobić – konkluduje.