Wietnamskie służby w Polsce?, 29.04.2009

 
 
 
...
 
 
zamknij [x]

Wiadomość została wysłana.

 
  • *
  • *
  •  
  • Pola oznaczone * są wymagane.
Masz kłopoty z odtwarzaniem?
Pomoc

Uciekają z Wietnamu - z komunistycznego, totalitarnego kraju, w którym za działanie wbrew władzy realnie grozi śmierć. Tylko w ostatnich trzech latach „nieznani sprawcy” zamordowali ponad stu opozycjonistów. Uchodźcy szukają schronienia w pierwszym na ich drodze kraju, który od komunizmu się uwolnił - w Polsce. Okazuje się jednak, że i tu są inwigilowani, przesłuchiwani i zastraszani. Czy to możliwe, by agenci wietnamskiej służby bezpieczeństwa działali w porozumieniu z polskimi władzami? Jak to możliwe, by wietnamskie SB mogło panoszyć się w Polsce w dwadzieścia lat po upadku komunizmu? Czy mamy jakieś zobowiązanie wobec krajów, w których komunizm jeszcze się nie skończył? Dlaczego polskie władze nie przydzielają statusu uchodźcy osobom, które walczą z komunistycznym reżimem i narażają życie swoje i bliskich? Czy jest to wynik niewiedzy polskich urzędników, czy jest to celowe działanie wynikające z „umów” między służbami polskimi, a wietnamską SB? Co powiedzielibyśmy, gdyby w latach stanu wojennego Niemcy czy Francuzi zapraszali funkcjonariuszy SB, by to oni decydowali, kto jest nielegalnym emigrantem z PRL? Jak możemy pomóc prześladowanym w naszym kraju uciekinierom z Wietnamu? Czy to nie wstyd, że w kraju, który od pięciu jest członkiem Unii Europejskiej, dzieją się takie rzeczy? Czy takie są właśnie unijne standardy?

Goście:
ppłk Andrzej Pilaszkiewicz, Komenda Główna Straży Granicznej
Ewa Piechota, Urząd ds. Cudzoziemców
Bogusław Sonik, eurodeputowany PO
Ton Van Anh, dziennikarka Radia Wolna Azja
Robert Krzysztoń, Stowarzyszenie Wolnego Słowa
Adam Borowski, działacz opozycji antykomunistycznej

Na publiczności:
Mirosław Chojecki, emigrant polityczny w czasach stanu wojennego