• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Wersja do druku
  • -AA+A

Niezwykłe ranczo w Woli Baranowskiej

17:10, 13.11.2019
  Anna Tomczyk;   Aktualności
Niezwykłe ranczo w Woli Baranowskiej Nietypowe jak na Podkarpacie przedsiębiorstwo społeczne powstało w Woli Baranowskiej. To Ranczo Alpaka, namiastka Ameryki Południowej na polskiej ziemi. Na taki pomysł wpadła rodzina Polichtów, która szukała oryginalnego pomysłu na stworzenie miejsc pracy na wsi. W spełnieniu rodzinnego marzenia pomógł im Regionalny Ośrodek Wsparcia Ekonomii Społecznej.

Nietypowe jak na Podkarpacie przedsiębiorstwo społeczne powstało w Woli Baranowskiej. To Ranczo Alpaka, namiastka Ameryki Południowej na polskiej ziemi. Na taki pomysł wpadła rodzina Polichtów, która szukała oryginalnego pomysłu na stworzenie miejsc pracy na wsi. W spełnieniu rodzinnego marzenia pomógł im Regionalny Ośrodek Wsparcia Ekonomii Społecznej.

Niezwykłe ranczo w Woli Baranowskiej
Niezwykłe ranczo w Woli Baranowskiej

Podziel się:   Więcej
Pochodzą z Ameryki Południowej, ale bardzo dobrze zaaklimatyzowały się w województwie podkarpackim. Kilkanaście alpak, które zamieszkały w gospodarstwie w Woli Baranowskiej, szybko zaskarbiło sobie sympatię mieszkańców okolicy i gości. Teraz jest już po sezonie, ale latem mnóstwo turystów przyjeżdża tu, by wypocząć i sfotografować się w towarzystwie tych sympatycznych zwierząt. Ranczo Alpaka stworzyła rodzina zafascynowana hodowlą. Dziadzio, babcia, tata mama i dzieci - wszyscy z pasją oddają się karmieniu, pielęgnacji i opiece nad zwierzętami. Pani Ania jeździ też z nimi na pokazy bądź tu na miejscu organizuje lekcje przyrody dla dzieci i młodzieży. Tak właśnie zostało zaprogramowane to gospodarstwo, by uczyć innych.

W tym gospodarstwie zwierząt jest około setki. Pan Józef lubi je dokarmiać. Jego ulubioną drużyną są kózki miniaturowe, koniki i ptactwo ozdobne. Żeby utworzyć takie ranczo trzeba zadbać o odpowiedni areał upraw, gdzie rosną rośliny na pasze i gdzie zbiera się siano, trzeba też mieć wybiegi dla zwierząt. Tu miejsce się znalazło nie tylko dla alpak. Sąsiadami czworonogów z Ameryki Południowej są też koniki, króliki, sympatyczna świnia wietnamska, a nawet kangury. Podobno uwielbiają śnieg i niestraszne im zimno. Mini zoo w Woli Baranowskiej w tym roku już zamknęło sezon. Kolejne otwarcie wiosną. Zainteresowani już czekają na alpakoterapię, lekcje przyrody w plenerze i pikniki na łonie natury.
 
 
 
...
 
źródło: Aktualności