• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Wersja do druku
  • -AA+A

Ruszył proces o odszkodowanie od Skarbu Państwa dla rodziny żołnierza AK

18:59, 14.01.2020
  Karolina Ciesielska;   Aktualności
Ruszył proces o odszkodowanie od Skarbu Państwa dla rodziny żołnierza AK W Sądzie Okręgowym w Rzeszowie ruszył wyjątkowy proces w sprawie odszkodowania. 10 mln zł od Skarbu Państwa chce rodzina Stanisława Doliny - żołnierza Armii Krajowej, represjonowanego przez władze komunistyczne. Mężczyzna był inwigilowany i wielokrotnie przesłuchiwany w związku z pamiętnikami, jakie napisał podczas pobytu w sowieckich łagrach. Po jednym z przesłuchań zmarł.

W Sądzie Okręgowym w Rzeszowie ruszył wyjątkowy proces w sprawie odszkodowania. 10 mln zł od Skarbu Państwa chce rodzina Stanisława Doliny - żołnierza Armii Krajowej, represjonowanego przez władze komunistyczne. Mężczyzna był inwigilowany i wielokrotnie przesłuchiwany w związku z pamiętnikami, jakie napisał podczas pobytu w sowieckich łagrach. Po jednym z przesłuchań zmarł.

Ruszył proces o odszkodowanie od Skarbu Państwa dla rodziny żołnierza AK
Ruszył proces o odszkodowanie od Skarbu Państwa dla rodziny żołnierza AK

Podziel się:   Więcej
Wniosek o zadośćuczynienie za krzywdę ojca, który za działalność niepodległościową spędził trzy lata w sowieckim łagrze złożył jego syn. Andrzej Dolina - mieszkaniec Mielca ma dziś 75 lat. Pamięta jednak dzień, w którym razem z ojcem zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. Właśnie po tym przesłuchaniu były żołnierz Armii Krajowej zmarł w szpitalu. Tuż przed śmiercią przeżywał zatrzymanie syna. Stanisław Dolina zmarł na udar mózgu i zawał serca. Rodzina nie ma wątpliwości, że powodem było zatrzymanie poprzedzone rewizją w domu.

Rodzina żołnierza domaga się 10 mln zł zadośćuczynienia od Skarbu Państwa. W Sądzie Okręgowym w Rzeszowie odbyła się w tej sprawie pierwsza rozprawa. Represje, jak przedstawiali w sądzie członkowie rodziny żołnierza, dotknęły ich wszystkich. Chodziło nie tylko o wielokrotne przesłuchania i obserwację domu. Dwaj synowie zostali wyrzuceni ze studiów, a w zakładzie krawieckim prowadzonym przez Stanisława Dolinę cały czas siedział funkcjonariusz, przez co klienci bali się tam przychodzić.

Stanisław Dolina został zatrzymany po tym, jak w marcu 1973 roku prokuratura postawiła mu zarzuty rozpowszechniania fałszywych wiadomości, które mogły wyrządzić szkodę interesom Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Władzy komunistycznej nie podobało się, że żołnierz podczas wywózki w głąb Rosji napisał pamiętnik, a po powrocie zajął się kopiowaniem i kolportażem swoich wspomnień.
 
 
 
...
 
źródło: Aktualności