• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Wersja do druku
  • -AA+A

Miasto nie kupi hali przy ul. Krupniczej. „Gwardia będzie funkcjonować w rozjazdach”

15:09, 14.05.2019
  Marcin Moneta;   TVP3 Wrocław
Miasto nie kupi hali przy ul. Krupniczej. „Gwardia będzie funkcjonować w rozjazdach”

Po blisko 70 latach Gwardia ostatecznie wyprowadzi się z zabytkowego budynku Nowej Giełdy przy ul. Krupniczej we Wrocławiu. Właściciel obiektu – Agencja Mienia Wojskowego – wystawi go na sprzedaż. Wcześniej trwały rozmowy z miastem w sprawie przejęcia budynku przez gminę, ale magistrat ostatecznie nie zgodził się na takie rozwiązanie.

– Prezes Agencji spotkał się z prezydentem Wrocławia Jackiem Sutrykiem. Gmina nie przedstawiła oferty czy do zamiany nieruchomości, czy do jej zakupu – informuje Artur Zakrzewski z AMW.

Konflikt wokół Gwardii ciągnął się od końca ub.r., kiedy to Agencja nie przedłużyła z klubem umowy najmu nieruchomości. Według przedstawicieli Agencji budynek jest w tak złym stanie technicznym, że zagraża użytkownikom. Przeciw takiej decyzji protestowali rodzice, działacze i sportowcy. Prezydent Sutryk zapowiedział wówczas pomoc Gwardii.
 
 
 
...
 
– Nie zostawimy Gwardii samej sobie. Będziemy ją wspierać i finansowo, i lokalowo – mówił Sutryk.

Dziś już wiadomo, że Gwardia będzie funkcjonować w rozjazdach – w wielu różnych punktach Wrocławia. Mimo to urzędnicy przekonują, że nie zostawili klubu samego sobie.

– Miasto przedstawiło propozycję co do pomieszczeń biurowych przy ul. Kazimierza IV Jagiellończyka. Do siatkówki przystosowaliśmy salę treningową na AWF. Pierwsza drużyna będzie grała w Hali Orbita, judo – w Zespole Szkół nr 18 przy ul. Młodych Techników. Sala bokserska jest jeszcze kwestią otwartą – wymienia Piotr Mazur z urzędu miejskiego.
– Wszystko mieliśmy w jednym miejscu, teraz będziemy działać w rozjazdach. Żal, że miasto nie przejęło hali jest. To jest legenda – nasz dom – twierdzi Sylwia Szymańska, prezes klubu sportowego.

Jaki dalszy los czeka natomiast XIX-wieczny zabytkowy budynek? Wzorem pozostałej zabudowy w okolicy znajdzie bardziej prestiżowe zastosowanie niż hala do gry w siatkówkę. Wartość nieruchomości to 20 mln zł. Mogą tu powstać np. apartamenty albo hotel. Na razie jednak w obiekcie pojawią się rusztowania, a nad chodnikiem – drewniane zadaszenie. AMW będzie musiała w ten sposób zabezpieczyć elementy elewacji zagrażające użytkownikom i przechodniom.
źródło: TVP3 Wrocław