Podczas modlitwy odmówionej z wiernymi zgromadzonymi na placu św. Piotra
w Watykanie papież zapewnił, że każdy z nas jest chciany i kochany przez Boga.
Ojciec Święty wyjaśnił także, że w tej relacji z Bogiem możemy „odrodzić się”,
stając się tym, czym jesteśmy. Dokonuje się to przez wiarę,
dzięki „tak” powiedzianemu Bogu, jako „początkowi i fundamentowi
mojego życia”.
– Wraz z owym „tak” przyjmuję życie jako dar
Ojca, który jest w niebie, Rodzica, którego nie widzę, lecz
w którego wierzę i którego w głębi serca odczuwam jako Ojca
mojego i wszystkich moich braci w człowieczeństwie, Ojca
nieskończenie dobrego i wiernego – tłumaczył Ojciec Święty.
Dodał, że wiara w Boga Ojca opiera się na Jezusie Chrystusie,
bowiem Jego Osoba i Jego historia objawiają Ojca, pozwalając
Go poznać na tyle, na ile to możliwe na tym świecie.
– Wierzyć, że Jezus jest Chrystusem oznacza odrodzić się z Boga, który jest
miłością – wskazał Benedykt XVI, cytując św. Jana, który mówił
o Jezusie: „Tym, którzy Go przyjęli, dał moc, aby stali się
dziećmi Bożymi” (J 1, 12). – Taki jest sens sakramentu chrztu:
jest on nowym narodzeniem, które następuje dzięki Duchowi
Świętemu w łonie Kościoła – powiedział papież.
Benedykt XVI wezwał także do odnowienia w sobie wiary w to, że jesteśmy dziećmi Bożymi.
(mjb/KAI)