Grześ ma dylemat. Zastanawia się co powiedzieć, kiedy w Polsce spytają go o pochodzenie. Prosi o pomoc Gustlika. Ten próbuje dopasować wygląd Gruzina do jakiegoś rejonu w Polsce i wykalkulował, że najbardziej Grześ będzie pasował jako syn… kominiarza z Sandomierza.