• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Wersja do druku
  • -AA+A

Polityczne rozterki Micka Jaggera

15:05, 25.01.2012
Polityczne rozterki Micka Jaggera Lider Rolling Stones Mick Jagger odrzucił zaproszenie premiera Wielkiej Brytanii Davida Camerona na szczyt w Davos. Jagger miał być atrakcją na specjalnej imprezie promującej Wielka Brytanię, jednak gwiazdor stwierdził, że nie chce być kojarzony z żadną partią polityczną.

Lider Rolling Stones Mick Jagger odrzucił zaproszenie premiera Wielkiej Brytanii Davida Camerona na szczyt w Davos. Jagger miał być atrakcją na specjalnej imprezie promującej Wielka Brytanię, jednak gwiazdor stwierdził, że nie chce być kojarzony z żadną partią polityczną.

Mick Jagger ciągle ma problemy z podatkami w Anglii... (fot. PAP Life)
Mick Jagger ciągle ma problemy z podatkami w Anglii... (fot. PAP Life)

Podziel się:   Więcej
Brytyjski tabloid „The Sun” informował, że Mick Jagger będzie gwiazdą imprezy promującej Wielką Brytanię. Przyjęcie zainicjowane przez obecnego premiera – Davida Camerona ma się odbyć podczas trwającego od środy szczytu w Davos.

Jagger, który dostał tytuł rycerski od królowej Elżbiety II w 2005 roku, przyznał, że po głębszym zastanowieniu odmówił premierowi Cameronowi.– Podczas mojej kariery zawsze unikałem imprez na tle politycznym i do Davos przyjeżdżałem, jako gość, ponieważ uważałem to za stymulujące doświadczenie. Od zawsze interesowała mnie ekonomia i światowe wydarzenia – napisał Jagger w oficjalnym oświadczeniu w sprawie.

– Teraz czuje się wykorzystany, a w mediach pojawia się wiele komentarzy dotyczących moich relacji ze światem polityki, które są nieprawdziwe. Najlepiej będzie, jeśli odrzucę zaproszenie na główne przyjęcie i skrócę moją wizytę w Davos – informuje Jagger.

Jeśli doszłoby do spotkania Camerona z Jaggerem, niektórzy fani Rolling Stones mogliby być zaskoczeni widokiem swojego idola – dawnego muzycznego buntownika i hulaki u boku przewodniczącego Partii Konserwatywnej – bastionu tradycji.

Przyjęcie zaproszenia od Camerona byłoby również ciosem dla byłego premiera Wielkiej Brytanii a prywatnie wielkiego fana Micka Jaggera - Tony'ego Blaira. W latach 90-tych, Blair spotkał Jaggera osobiście i miał wówczas wyznać: – Chciałem tylko powiedzieć jak wiele dla mnie zawsze znaczyłeś.

To z inicjatywy Blaira królowa Elżbieta II nadała Jaggerowi tytuł szlachecki.

(źródło: PAP Life)