• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Wersja do druku
  • -AA+A

„Robię swoje“ w Opolu

09:22, 03.10.2008
„Robię swoje“ w Opolu Specjalnie dla internautów Wojciech Młynarski opowiada o opolskich festiwalach i pisaniu, które raz jest sztuką, raz rzemiosłem. Od 45 lat w amfiteatrze rozbrzmiewają jego piosenki. W Opolu bywał jako autor tekstów, piosenkarz, satyryk, reżyser i konferansjer.

Specjalnie dla internautów Wojciech Młynarski opowiada o opolskich festiwalach i pisaniu, które raz jest sztuką, raz rzemiosłem. Od 45 lat w amfiteatrze rozbrzmiewają jego piosenki. W Opolu bywał jako autor tekstów, piosenkarz, satyryk, reżyser i konferansjer.


Podziel się:   Więcej
„Robię swoje“ w Opolu
Wojciech Młynarski, fot. TVP
Grand Prix 45. KFPP dla Wojciecha Młynarskiego

Przy mikrofonie stał młody smukły chłopak i śpiewał „Pucio, pucio“ dla panny Krysi. Nagle powiedział: – Proszę Państwa! Ja już nie będę bisować, bo szybko puchnę! Okazało się, że pszczoła ukąsiła go w policzek, ale spuchnięty Młynarski mimo to podbił serca publiczności i jury. Nagrodzono wówczas także jego drugi wielki przebój „W co się bawić“. Był to rok 1967, który pan Wojciech do dziś wspomina jako swoje „opolskie apogeum“.

Ten wybitny poeta, tekściarz, kabareciarz i tłumacz z festiwalem związany jest od jego początków, czyli od pierwszej imprezy w roku 1963. Jubileusz KFPP w Opolu jest więc także 45-leciem jego pracy artystycznej. To właśnie jego piosenki zaśpiewają młodzi wykonawcy uczestniczący w koncercie Debiuty. Tylko które? A jest z czego wybierać. Ilość tekstów pana Wojciecha jest szacowana na około dwa tysiące. Ta wydajność to efekt miłości do pisarskiego rzemiosła oraz samodyscypliny. Przez wiele lat codziennie wstawał bladym świtem i pisał. Efekty twórczego zaangażowania są godne pozazdroszczenia. Piosenki artysty były w Opolu zawsze obecne i nagradzane. Laureatkami zostały „Z kim ci tak będzie źle jak ze mną“ w wykonaniu Kaliny Jędrusik, „Światowe życie“, „Och ty w życiu“ i „Polska miłość“ oraz wspominana już zakopiańska opowieść obyczajowo-miłosna „Jesteśmy na wczasach“.

Satyryczno-publicystyczne songi Wojciecha Młynarskiego cieszyły się w latach 60. niezwykłą popularnością. Istotny dla kariery artystycznej był rok 1968, od kiedy jego piosenki stały się bardziej zaangażowane społecznie, czego najlepszym przykładem są „Róbmy swoje“, „W co się bawić“, „W Polskę idziemy“. Artysta odnosił sukcesy także w branży rozrywkowej. „Żyj kolorowo“, „Jeszcze się tam żagiel bieli“, „Odkryjemy miłość nieznaną“, „Ach, co to był za ślub“ to tylko niektóre z przebojów jego autorstwa. Ale Wojciech Młynarski był w Opolu obecny także w innych rolach. To jemu, Agnieszce Osieckiej i Włodzimierzowi Korczowi był poświęcony słynny koncert „Nastroje – nas troje“ w 1977 r. Jedenaście lat później w amfiteatrze obchodził 25-lecie pracy artystycznej. Wówczas piosenki z tekstami jubilata zaśpiewali Edward Dziewoński, Wiesław Michnikowski, Andrzej Zaucha i Bogusław Mec. W 1990 r. Wojciech Młynarski z Markiem Wilewskim i Lucjanem Kydryńskim wyreżyserował program „Wspomnij mnie“ z piosenkami z dwudziestolecia międzywojennego. Był także reżyserem oraz prowadzącym „Nocy Kabaretowej“ w 1994 r. Na scenie towarzyszyła mu starsza córka, Agata.

Od premiery „Jesteśmy na wczasach“ minęło ponad czterdzieści lat. Zmieniała się muzyka, obyczaje, system polityczny. Pisał Wojciech Młynarski i pisano o nim. O tym, jak „robi swoje“. Jego „dobra robota“ odmieniła oblicze polskiej piosenki i nauczyła twórców i publiczność, że można śpiewać o wczasach w Zakopanem, zupie czy o niedzieli na Głównym. Co więcej, że trzeba o tym śpiewać.

W tym roku Wojciech Młynarski odbierze Grand Prix 45. KPFF w Opolu. Na koncert Debiuty, dedykowany wybitnemu twórcy, zapraszamy pierwszego dnia festiwalu o 22.45 w iTVP oraz w TVP1.