Szanowni Państwo!
47. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu powoli dobiega końca. Przed nami ostatnie koncerty. Na początek zaprezentuje się zespół Kombii. Grzegorz Skawiński i Waldemar Tkaczyk dostaną nagrodę TVP Polonia „Artysta bez granic” oraz złotą płytę za najnowszy album „O miłości”. Podczas ich występu nie zabraknie słynnych hitów, takich jak: „Słodkiego miłego życia”, który w 1984 roku w Opolu bisowali sześć razy.
W drugiej części usłyszymy utwory duetu Przybora/Wasowski, czyli niezapomniane piosenki „Kabaretu Starszych Panów”. Będą one wykonane w nowych wersjach przez największe gwiazdy polskiej estrady.
W tym roku na opolskiej scenie podczas trzech dni wystąpi około dwustu artystów: wokalistów, muzyków i aktorów. Takiej plejady gwiazd chyba nigdy jeszcze w Opolu jednorazowo nie było.
Pierwszy dzień Festiwalu przyniósł rekordową widownię. Koncerty „Serialowy przebój lata” i „Kabareton” obejrzało ponad cztery miliony widzów. Wyjątkowo wysoką oglądalność miał również konkurs „Debiuty”. Obejrzało go prawie trzy miliony widzów. Poziom artystyczny tego koncertu był wyjątkowo wysoki. Być może już za kilka lat laureat tego konkursu - Juliusz Nyk oraz inni jego uczestnicy będą gwiazdami polskiej estrady. Koncert „Debiuty” uświetniła swoim występem Doda. W pewnym momencie zawiódł mikrofon (był to mikrofon ekipy wokalistki, a nie Telewizji), obsługa sceny była w pogotowiu i telewizyjny mikrofon nie zawiódł.
Doda została wyróżniona nagrodą akredytowanych przy Festiwalu dziennikarzy, a występu pogratulował jej m.in. Romuald Lipko, kompozytor utworu „Nic nie może wiecznie trwać”, który Doda włączyła do swego występu.
Choć festiwal odbywa się w innym miejscu i w innym niż dotychczas terminie to jednak reakcje opolskiej publiczności i wielomilionowa widownia przed ekranami pokazują, że Festiwal w Opolu wciąż jest największą muzyczną imprezą w naszym kraju.
Rzecznik 47. KFPP w Opolu
Marek Sierocki