• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Wersja do druku
  • -AA+A

Z czego śmieje się Polska?

12:35, 11.09.2010
Z czego śmieje się Polska?

Zenon Laskowik został uhonorowany Super Wiktorem 2009 za to, że od lat rozśmiesza Polaków (fot. TVP/ I. Sobieszczuk)
Zenon Laskowik został uhonorowany Super Wiktorem 2009 za to, że od lat rozśmiesza Polaków (fot. TVP/ I. Sobieszczuk)

Podziel się:   Więcej
Czy dziś śmiejemy się z czegoś innego niż 30 lat temu?
Kiedyś władza ze społeczeństwem tworzyła kabaret, który nazwałem na swoje potrzeby „czerwony balonik” – tak żeby za daleko od tradycji nie odbiec. Zabawa polegała na tym, kto go wyżej podbije, kto bliżej pod niego podejdzie. Wszystko zmierzało do absurdu. A dziś mamy próbę transformacji, która do końca nie jest ani uświadomiona, ani wytłumaczona. W związku z tym powstają różne zawieruchy – palenie opon, my, wy, oni, nasi, wasi… Czyli ktoś nie uświadamia sobie też wartości nadrzędnej, którą jest niepodległe państwo.

Czy w takich warunkach trudniej jest robić kabaret?
Ja starałem się nie tyle robić kabaret, co stwarzać alternatywę do świata, jaki nas otacza, w którym jest dużo dekadencji i spadania zawsze na cztery łapy. A kabaret pokazuje, że są wartości, do których należy się odnieść. Żyjemy nareszcie w wolnym i samorządnym kraju, ale nie mylmy wolności z samowolą. Z pokazywaniem „co ja potrafię”. A co to kogo obchodzi, co ty potrafisz? Powiedzmy raczej, co my myślimy na ten temat i jak dalecy jesteśmy od ideałów, o które walczyliśmy. Teraz mamy tę wolność i nie umiemy z niej korzystać. Gdzie jest pies pogrzebany? Kiedy odkrywany gdzie, idziemy na scenę i to pokazujemy.

Skoro w kabarecie odwołujemy się od lat do tych samych wartości, to jest w tym jednak pewien uniwersalizm.
Najlepiej się śmiać z siebie. A żeby śmiać się z siebie, trzeba namierzyć swoją głupot. Zobaczyć, jakie stereotypy we mnie funkcjonują. Sprawdzić, gdzie jeszcze się boję, gdzie lękam. Gdy znajdziemy nadmuchany balon, to trzeba wziąć złotą szpilkę i przebić go. Wtedy jest huk i salwa śmiechu na widowni. Z rozrywania takich balonów bierze się prawdziwa rozrywka. Śmiech jest poza wolą, bo jak się dotknie absurdem ludzkiej świadomości, to jest wybuch śmiechu.

Życzę wielu takich wybuchów dzisiejszego wieczoru.
U mnie to już zamknięta historia, która zatoczyła koło. W najśmielszych snach nie przypuszczałem, że mnie to spotka, więc dziękuję.

Transmisja show Laskowika i Malickiego w sobotę, 11 września o 20.20 w TVP1, TVP HD, TV Polonia i tvp.pl