Krzysztof Penderecki, jeden z najbardziej genialnych kompozytorów XX wieku, opowiada co po latach stało się dla niego najważniejsze. Mówi też o wagarach, na które wybierał się z dziadkiem, by słuchać jego wykładów o dendrologii. Zdradza też dlaczego w dzieciństwie straszono go Tadeuszem Kantorem.