Najważniejsi są w tej krainie oczywiście żona Karolina, ze słynnej jeździeckiej rodziny Ferensteinów oraz synkowie 3-letni Konstanty i niespełna roczny Aleksander. Niebiańska kraina nazywa się Gałkowo, leży pośród mazurskich jezior i jest stadniną dla ponad 100 koni. Teściowie Piotra , wielokrotny mistrz Polski w jeździectwie Krzysztof Ferenstein i także zakochana w koniach jego żona Wanda urządzili w Gałkowie raj dla miłośników koni. A Piotr i Karolina odnaleźli w nim swe zacisze. Karolina, jak przystało na wnuczkę legendarnego trenera polskich skoczków Ludwika Ferensteina także wygrywa liczne konkursy, zdobywa puchary i mistrzostwa. A Piotr najpierw był jej uczniem, z czasem jednak oboje zrozumieli, że łączy ich coś więcej niż wspólna pasja. Usłyszeliśmy historię ich miłości, pokazali swe pełne historii zacisze, przedstawili rodzinę i sąsiadów, opowiedzieli o wspólnym życiu, ale przede wszystkim pokazali na czym polega ich jeździecka pasja, którą dzieli już 3-letni Konstanty bez strachu dosiadający swego rumaka.