- Chcę zrobić super festiwal! - zapowiada ulubieniec publiczności, Robert Janowski, który 14 czerwca poprowadzi koncert Superduety, a pod koniec koncertu... sam zaśpiewa. - Nie wystąpię w żadnym duecie. Tylko ja, sekcja dęta i piękne cztery smyczki - rozpromienia się Robert. A z siwizną mu naprawdę do twarzy. Choć sam się tym trochę martwi...