• Wersja do druku
  • -AA+A

Mielecki szpital ogranicza przyjęcia

17:30, 14.07.2010
Mielecki szpital ogranicza przyjęcia Szpital w Mielcu ogranicza planowe przyjęcia na większość oddziałów. A zwłaszcza zakaźny, ortopedię i chirurgię. Powód to limity w kontrakcie z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Szpital w Mielcu ogranicza planowe przyjęcia na większość oddziałów. A zwłaszcza zakaźny, ortopedię i chirurgię. Powód to limity w kontrakcie z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Powód to limity w kontrakcie
Powód to limity w kontrakcie

Podziel się:   Więcej
Oddział urologiczny mieleckiego szpitala. Prawie jedna trzecia łóżek stoi pusta, bo szpital do odwołania wstrzymał planowe przyjęcia pacjentów. Podobnie jest na 8 z 16 oddziałów. Pacjenci na planowe zabiegi są zapisywani na styczeń przyszłego roku.

Dyrekcja szpitala tłumaczy, że musi się dostosować do kontraktu z NFZ-tem. A ten był w tym roku niższy aż o 4 miliony złotych. Do tego placówka wciąż nie dostała 12 milionów za nadwykonania z poprzednich lat.
Aneta Dyka-Urbańska, szpital w Mielcu
-”Nie mamy innego wyjścia, dalsze kredytowanie NFZ-u mogłoby doprowadzić do zapaści szpitala. W tej chwili mamy do czynienia z ograniczeniem przyjęć ale jeśli dalej będziemy brnąć w kredyty, skończy się to zamykaniem oddziałów i w pewnym momencie nie będzie innego rozwiązania i trzeba będzie przestać kupować leki, bo nie będzie za co.”

Większość pacjentów rozumie, że to nie wina szpitala. Nie rozumieją jednak dlaczego po latach płacenia składek, nie będą mogli zostać przyjęci.
-”Ja wiem, że szpital nic nie może zrobić, ale jednak ktoś, nie wiem kto? Ministerstwo, ktoś powinien coś zrobić!”
Powinien Narodowy Fundusz Zdrowia, ale jego przedstawiciele stawiają sprawę jasno - na szpitalne kontrakty nie ma więcej pieniędzy.

Szpital w Mielcu nie jest jedynym, w którym obowiązują ograniczenia przyjęć. Niemal wszystkie rygorystycznie przestrzegają limitów ustalonych w umowach z NFZ-tem.
W większości szpitali bez problemów i niezależnie od limitów przyjmowani są tylko pacjenci z zagrożeniem życia. Pozostali muszą się liczyć, że zostaną odesłani z kwitkiem albo zapisani w długą kolejkę.
W niemal wszystkich podkarpackich szpitalach ze względu na limity praktycznie niewykonalne w tym roku są m.in. zabiegi usunięcia migdałków, operacje zeza czy przegród nosowych.

Beata Wolańska
Karolina Bik