W powojskowym kompleksie przy ulicy
Grodzkiej kiedyś mieścił się między innymi
klub garnizonowy. Teraz od lat
stoi zamknięty na głucho.
Miasto dostało budynek od Skarbu Państwa,
dostanie także unijne dofinansowanie
6, 5 miliona złotych na
przeobrażenie go w nowoczesną
multimedialną bibliotekę. Całość będzie
kosztować blisko 10 milionów.
Grzegorz Hayder,
wiceprezydent Przemyśla
-
”Cieszymy się, że tak się rozstrzygnęło
postępowanie przetargowe gdyż w ubiegłym
roku złożone zostały dwie oferty i ta
najtańsza była na poziomie 13 milionów
złotych.”
Pomysł zagospodarowania obiektu właśnie
na bibliotekę cieszy, bo teraz miejska
biblioteka mieści się w wynajmowanej od
związku gmin wyznaniowych żydowskich
dawnej synagodze. Budynek jest za mały, by
pomieścić 280 tysięcy woluminów.
Katarzyna Bednarz-Soja,
bibliotekarka
-
”W tej chwili mamy za małą powierzchnię
magazynową, został nam tylko jeden regał na
nowości. Nie mamy takiej sali
konferencyjnej do robienia imprez.
Dzieje
się to w czytelni głównej gdy to się
dzieje musimy zamykać czytelnie co nie
jest dobrym rozwiązaniem.”
Z czytelni wyprasza się studentów gdy
np. odbywa się spotkanie autorskie.
A na zamówione tytuły trzeba czekać.
Andrzej Skibniewski,
wicedyr. Miejskiej Biblioteki
Publicznej w Przemyślu
-
”Nie mieszczą się nasze zbiory.
Czasopisma żeby wyjąc dla czytelnika np
jakiś rocznik czasopisma to trwa jest
uciążliwe, magazyny są zapchane
totalnie.”
Do tego wyjątkowo trudnodostępne, bo to
dawna synagoga a nie obiekt zbudowany z
przeznaczeniem na bibliotekę.
Plany miasta bardzo cieszą nie tylko
bibliotekarzy którzy muszą codziennie
pokonywać te kręte schody ale i
czytelników.
W nowym obiekcie powstanie
czytelnia z prawdziwego zdarzenia, także
czytelnia dla dzieci. Władze miasta
przekonują, że biblioteka w odniesieniu do
planowanej inwestycji to za mało
powiedziane. Będzie to nowoczesne centrum
multimedialno-biblioteczne. W budynku
będzie winda, wiec ze zbiorów będą
mogli korzystać także niepełnosprawni.
Beata Bartman