• Wersja do druku
  • -AA+A

Nowe przepisy i dodatkowe zamieszanie związane z akcyzą na węgiel

18:01, 07.02.2012
Nowe przepisy i dodatkowe zamieszanie związane z akcyzą na węgiel Od nowego roku do ceny każdej tony opału sprzedający powinien doliczyć 9 procent tego podatku, chyba że kupujący może skorzystać z przewidzianego w przepisach zwolnienia. I tu właśnie zaczyna się problem, bo niektórzy na przykład właściciele gospodarstw rolnych czy ogrodniczych żeby płacić mniej muszą przejść całą wymaganą prawem procedurę.

Od nowego roku do ceny każdej tony opału sprzedający powinien doliczyć 9 procent tego podatku, chyba że kupujący może skorzystać z przewidzianego w przepisach zwolnienia. I tu właśnie zaczyna się problem, bo niektórzy na przykład właściciele gospodarstw rolnych czy ogrodniczych żeby płacić mniej muszą przejść całą wymaganą prawem procedurę.

Zamieszanie związane z akcyzą na węgiel
Zamieszanie związane z akcyzą na węgiel

Podziel się:   Więcej
Zbigniew Micał prowadzi gospodarstwo szklarniowe w Miłocinie. Ma już za sobą całą procedurę w Urzędzie Celnym. Wypełnił wniosek, zapłacił 170 złotych opłaty i odebrał spięte pieczęcią kartki tzw. książkę ewidencji. A to jeszcze nie wszystko.
-”Z tą ewidencją, z przyznaniem tego wniosku jeśli będziemy kupować węgiel musimy udać się do sprzedawcy. On rejestruje to odbija na ksero i ma to a my posiadamy taką ewidencję. A następnie po prostu kupujemy opał, który właśnie tu wpisujemy.”

Podobnie jak jego zużycie. Tak aby wszystko się zgadzało w razie kontroli, której można się spodziewać w ciągu 5 lat od zakupu.
Choć wydaje się, że to może zniechęcić - Urząd Celny w Rzeszowie codziennie odbiera telefony od kolejnych osób, które też chcą skorzystać ze zwolnienia w płaceniu akcyzy i z konieczności przejść przez niezbędne formalności
Wojciech Gnat, Urząd Celny w Rzeszowie
-”Oczywiście zainteresowanie jest bardzo duże. W tej chwili mamy około 50 podmiotów zwolnionych i zarejestrowanych i dalej trwa proces rejestracji. Dalej udzielam informacji telefonicznych.”

Zwolnienie z akcyzy może oznaczać spore oszczędności. Ci, którzy decydują się na skorzystanie z takiej możliwości nie mają wątpliwości, że warto.
Zbigniew Micał, właściciel gospodarstwa szklarniowego w Miłocinie
-”Oczywiście . Z tego względu, że jest to kwota w granicach 9 procent. Więc jeśli miał kosztuje 430 złotych to jest to oszczędność 38 złotych.”  Na tonie. A w dużych gospodarstwach trzeba to przemnożyć przez ilość zużytego opału i zwiększyć jeśli do ogrzewania na przykład szklarni używa się droższego od miału węgla. Z obowiązku rejestracji zwolnione są między innymi szpitale i przychodnie, szkoły i żłobki, urzędy administracji publicznej pomoc społeczna i co najważniejsze gospodarstwa domowe. W tym ostatnim przypadku aby nie płacić akcyzy wystarczy przyjść do składu opału z dowodem osobistym.

Beata Wolańska