Nadinspektor
Józef Gdański z policją
związany jest od przeszło trzydziestu lat.
Zanim w 2008 roku przejął funkcję szefa
podkarpackiej policji pracował między
innymi w Łańcucie i w Leżajsku. Teraz
dostał propozycję nie do odrzucenia. Albo
przechodzi na emeryturę, albo zmienia
miejsce pracy.
-
”Mnie się trafiło, jak trafiło, do
Olsztyna. Może dlatego, że na samym
końcu prowadzono ze mną rozmowy. Była
koncepcja, że zostanę jeszcze chwilę
w Rzeszowie tak bywa. Miałem do
wyboru Gorzów, Olsztyn. Wybrałem
Olsztyn mam nadzieję, że dobrze
zrobiłem.”
W Olsztynie
Jozef Gdański
zastąpi inspektora Sławomira Mierzwę,
który z kolei objął już stanowisko szefa
policji w Białymstoku. Taka kadrowa
karuzela rozpoczęła się kilka tygodni
temu, wraz ze zmianą na stanowisku
Komendanta Głównego Policji w Warszawie.
-
”Jest to trochę daleko, bo "tylko"
600 km, ale trzeba czasami podjąć się
takich wyzwań i myślę, że warto
spróbować.”
Józef Gdański pożegna się z Rzeszowem
prawdopodobnie już w przyszłym tygodniu.
Kto go zastąpi - nie wiadomo.
Nieoficjalnie wiadomo, że na pewno będzie
to ktoś spoza Podkarpacia.
Dominika Panek