Do wypadku doszło w centrum Boguchwały.
Przed skrzyżowaniem, na czerwonym świetle
zatrzymał się tir na polskich numerach
rejestracyjnych a za nim dwa samochody
osobowe. Wtedy najechała na nie ciężarówka
prowadzona przez Rumuna. Siła uderzenia
była tak duża, że osobówki zostały
wepchnięte pod naczepę pierwszej
ciężarówki i zmiażdżone. Na miejscu
zginęły trzy osoby. Wiadomo, że
kierowca
rumuńskiego tira był trzeźwy, dziś usłyszał
prokuratorski zarzut.
Edyta Lenart, Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie
-
”Jest to zarzut spowodowania
wypadku
komunikacyjnego ze skutkiem
śmiertelnym. Po przesłuchaniu podejrzany nie
przyznał
się do popełnienia zarzucanego mu
czynu
ale potwierdził, że brał udział
tym
wypadku.”
Prokuratura wystąpiła też, do sądu o
tymczasowy areszt dla 24-letniego Rumuna.
Śledczy nie chcą ujawniać jego wyjaśnień
dotyczących przebiegu wypadku, zanim nie
zostaną zweryfikowane. Według zapisów
tachografu tuż przed zderzeniem ciężarówka
jechała z prędkością około 60 kilometrów na
godzinę a kierowca prowadził około 6
godzin.
W wypadku zgięła 19-letnia pasażerka i 24-letni kierowca seata ibizy oraz 33-letni
kierowca peugeota.
Jacek Tutak