Okazuje się, że operator dźwigu Zbigniew Kotek i lekarz Zygmunt Kołek otrzymali przydział na to samo mieszkanie. Jedynym wyjściem jest przedzielenie lokalu na pół. Ubecy mają założyć podsłuch u opozycjonisty prof. Dąb-Rozwadowskiego, ale pluskwa trafia do innego lokatora. Tajniacy podsłuchują nauczycielkę flirtującą z zapalonym myśliwym, docentem Furmanem. Ten opowiada jej o wyczynach na polowaniu. Nic dziwnego, że UB uznaje profesora za groźnego terrorystę.
Najbardziej niezadowolonym z przydziału M jest weteran praskich podwórek, wielbiciel wódki i gołębi, Józef Balcerek. Robi wszystko, by pozostać wśród kumpli. Ale i jego opór zostaje złamany przez władzę.
Gospodarz domu z finezją zatruwa życie lokatorom. Wydaje zarządzenia, orzeka w kwestiach spornych, nie waha się inwigilować życia sąsiadów. W końcu mieszkańcy tworzą tajną opozycję i zaczynają bojkotować rządy Anioła.
Zrealizowany na początku lat 80. serial „Alternatywy 4” dość długo „odpoczywał na półce”. Emisji (w wersji okrojonej przez cenzurę) doczekał się dopiero na przełomie 1986 i 1987 roku, od razu zdobywając sympatię i zainteresowanie widzów. Nieco mniej przychylna była krytyka. Wytykano serialowi brak spójności, nierówne tempo, chaotyczny montaż. Zastrzeżenia recenzentów budziła także konstrukcja fabuły, w myśl której cała akcja, choć opowiadająca o losach mieszkańców nowego bloku, zasadza się na mniej lub bardziej autonomicznych miniscenkach i skeczach.
Mimo utyskiwań krytyki kolejne odcinki „Alternatywy 4” przyciągały przed telewizory milionów widzów. Zasługa w tym nie tylko humorystycznych perypetii głównych bohaterów, ale też niemal całej polskiej czołówki aktorskiej, która zaludniła ironiczno-prześmiewczy świat serialu.
Serial komediowy, 9 odc., Polska 1983
Reż.: Stanisław Bareja
Wyk.: Roman Wilhelmi, Witold Pyrkosz, Wojciech Pokora, Stanisława Celińska, Janusz Gajos, Jerzy Bończak i in.