Człowiek znikąd

Bezrobotny urzędnik trafia do stolicy, gdzie mimo braku obycia i wykształcenia dochodzi do najwyższych państwowych zaszczytów. Świetny obraz warszawskich salonów okresu międzywojennego plus wybitna rola Romana Wilhelmiego. Zanim obejrzysz serial, zobacz zdjęcia!
Gdy pojawił się w stolicy, marzył o pracy fordansera  (fot. TVP)
Gdy pojawił się w stolicy, marzył o pracy fordansera (fot. TVP)
Zdjęcia w galerii:
Gdy pojawił się w stolicy, marzył o pracy fordansera  (fot. TVP)
Zbieg okoliczności sprawił, że trafił na warszawskie salony   (fot. TVP)
Zdobył ustosunkowanych przyjaciół... (fot. TVP)
...  i zainteresowanie dam.  (fot. TVP)
Piękne kobiety ekscytował jego brak obycia i dobrych manier  (fot. TVP)
W sferach rządowych nazywano go "ekonomicznym Napoleonem"    (fot. TVP)
Zdobył pozycję, majątek i żonę z wyższych sfer   (fot. TVP)