tylko w tvp.pl
  • Wyślij znajomemu
  • Wersja do druku
  • -AA+A

F

16:46, 19.10.2008
F F jak Finsbury Park. Fantastyczny duży park dla wszystkich. Są tam dwa place zabaw, dla młodszych i starszych dzieci Fontanna to frajda dla maluchów, które mogą się popluskać w wodzie. Inne atrakcje? Kilka kortów tenisowych, zjazdy na deskorolek, a także kawiarenka. Można popływać łódkami po stawie, posłuchać gry na bębnach. To miejsce, gdzie spotykają się emigranci z całego świata i wspólnie grają w rugby oraz piłkę nożną. Latem przyjeżdżają wesołe miasteczka i jest sporo koncertów. A co najważniejsze - blisko stąd do stacji metra i wstęp jest wolny. [autor: Sylwia2007]

F jak Finsbury Park. Fantastyczny duży park dla wszystkich. Są tam dwa place zabaw, dla młodszych i starszych dzieci Fontanna to frajda dla maluchów, które mogą się popluskać w wodzie. Inne atrakcje? Kilka kortów tenisowych, zjazdy na deskorolek, a także kawiarenka. Można popływać łódkami po stawie, posłuchać gry na bębnach. To miejsce, gdzie spotykają się emigranci z całego świata i wspólnie grają w rugby oraz piłkę nożną. Latem przyjeżdżają wesołe miasteczka i jest sporo koncertów. A co najważniejsze - blisko stąd do stacji metra i wstęp jest wolny. [autor: Sylwia2007]


Podziel się:   Więcej
F jak Finsbury Park. Fantastyczny duży park dla wszystkich. Są tam dwa place zabaw, dla młodszych i starszych dzieci Fontanna to frajda dla maluchów, które mogą się popluskać w wodzie. Inne atrakcje? Kilka kortów tenisowych, zjazdy na deskorolek, a także kawiarenka. Można popływać łódkami po stawie, posłuchać gry na bębnach. To miejsce, gdzie spotykają się emigranci z całego świata i wspólnie grają w rugby oraz piłkę nożną. Latem przyjeżdżają wesołe miasteczka i jest sporo koncertów. A co najważniejsze - blisko stąd do stacji metra i wstęp jest wolny. [autor: Sylwia2007] F jak Five o'clock (znany też jako “Tea Time”). Zwyczaj picia herbaty z mlekiem podczas podwieczorku przypadającego na godzinę 17tą (czyli Five o’clock właśnie) zapoczątkowany przez królową Wiktorię w XIX wieku. Obecna monarchini – Elżbieta II – jest orędowniczką tego zwyczaju. Brytyjczycy jednak – mimo ogromnego szacunku dla królowej – coraz częściej nie podtrzymują już tej tradycji.

ankieta

Czy podobało Ci się zakończenie drugiego sezonu?