• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Wersja do druku
  • -AA+A

Morderczy triathlon

00:00, 07.09.2011
Morderczy triathlon

Wojciech Majchrzak
Wojciech Majchrzak

Podziel się:   Więcej

Na planie „Na dobre i na złe” aktor wcielił się w Romana, który - mimo groźnej choroby krwi - wystartuje w triathlonie dla swojego syna. Mężczyźnie bardzo zależy, aby pokazać dziecku (zmaga się z tym samym schorzeniem co on), że pomimo komplikacji zdrowotnych można normalnie żyć. Jednak triatlon, jedna z najbardziej morderczych dyscyplin sportu, jest tylko dla twardzieli, a nękany przez chorobę Roman się do nich nie zalicza...
W tym samym wyścigu weźmie udział Pawica (Andrzej Zieliński), który zobaczy ciężko dyszącego Romana, zatrzyma się obok i zagadnie:

- Na co pan choruje?
- Wrodzona niedokrwistość hemolityczna.
- Pan oszalał? Przecież przy takim zmęczeniu krwinki rozpadają się panu jak szalone.
- Panie, ja się cały rozpadam.
- Człowieku, ty chyba nie rozumiesz, na co się narażasz. Zabijesz się. Nie możesz dalej jechać
!

Roman nie posłucha. Gdy zobaczy, że przygląda mu się jego dziecko, odrzuci pomoc Pawicy. - Chcę udowodnić synowi, że nie potrzebujemy ciągle pomocy lekarza - powie i ruszy w trasę. Jego organizm nie wytrzyma, na kolejnym etapie Pawica znajdzie Romana leżącego na ziemi...

Jak zakończy się ten wyścig? Czy Roman wycofa się z triathlonu? Jak jego organizm zniesie nadludzki wysiłek? Czy Pawica zdoła mu pomóc? Honor, pot i łzy - odcinka numer 450 nie można przegapić! Zapraszamy przed telewizory w piątek 9 września o 20.05!