Za jego sukcesami stoi ojciec, który umiejętnie programuje go na przyszłość. Jednak ojciec nie przewidział jednego: buntu syna, który ma dość narzucania mu rodzicielskiej woli, i który chce sam decydować o sobie i swojej przyszłości.
Olaf jest dobrze wychowany, ambitny, chętny do pracy. No i spięty. Antidotum na stres okazuje się przyjaźń z Wiolą.