Wakacje 1943. Burek, Władek, Hania i Rysia spędzają je u ciotki Wandy w Konstancinie. Żyją z dala od okupacyjnej rzeczywistości. Kiedy orientują się, że są obserwowani uciekają do Warszawy. Przypadkiem spotykają Kukusia, dawnego kolegę ze szkoły, obecnie żołnierza AK. Władek umawia się z nim na spotkanie, na które spóźnia się kilka minut. Dzięki temu ratuje życie, chwilę wcześniej, Kukuś i jego przyjaciele - konspiratorzy zostali wymordowani przez gestapo. Hania jest w ciąży. Ucieka z domu, nie chce tego dziecka. Władek znajduje ją w końcu na przystani. Decydują się płynąć razem do Puław. Wkrótce w Warszawie wybucha powstanie.