Ewa maluję w zasadzie od małego. Skończyła liceum plastyczne i bezpośrednio po szkole średniej zaczęła pracę w agencji reklamowej jako grafik.
Pracę otrzymała, mimo, że moje port folio nie było bardzo rozbudowane ani nie miałam dużego doświadczenia z programami graficznymi w komputerze. Uznano jednak, że jestem młoda, zdolna i dobrze rokuję - mówi Ewa.
Pracowała tam 2 lata. Po pewnym czasie dostała się na wydział malarstwa na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie , ale zrezygnowała ze studiowania po pół roku. Następnie zaczęła pracować jako freelancer i - paradoksalnie - rezygnacja ze studiów pomogła jej w otrzymaniu kolejnej pracy. Dyrektor Artystyczny, który przyjmował ją do pracy powiedział, że podziwia ją za to, że zrezygnowała ze studiów, bo on sam nigdy nie miał odwagi żeby to zrobić – a w życiu trzeba czasem zaryzykować. Aktualnie Ewa zajmuje się projektowaniem gazety.