• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Wersja do druku
  • -AA+A

Piątek – 17 lutego

22:26, 16.02.2012
Piątek – 17 lutego W tym wydaniu odwiedzamy Wrocław, rozmawiamy o suplementach diety i alimentach dla … rodziców. Dziś jest obchodzony Światowy Dzień Kota. To doskonała okazja, by dowiedzieć się, co to jest felinoterapia. Poza tym w programie nowości wydawnicze i kinowe premiery. Zapraszamy!

W tym wydaniu odwiedzamy Wrocław, rozmawiamy o suplementach diety i alimentach dla … rodziców. Dziś jest obchodzony Światowy Dzień Kota. To doskonała okazja, by dowiedzieć się, co to jest felinoterapia. Poza tym w programie nowości wydawnicze i kinowe premiery. Zapraszamy!

Dziś Światowy Dzień Kota. Z tej okazji rozmawiamy o tym zwierzętach (fot. ilco/sxc.hu)
Dziś Światowy Dzień Kota. Z tej okazji rozmawiamy o tym zwierzętach (fot. ilco/sxc.hu)

Podziel się:   Więcej
Prowadzący: Paulina Chylewska i Marek Zając

Mistrz kuchni – Jarosław Uściński – propozycje na ostatni weekend karnawału

Teledysk dnia – Whitney Houston „Try It On My Own”

DYŻUR EKSPERTÓW – od godz. 6.55 pod nr tel. +48 22 50 70 159 na Państwa pytania dotyczące obowiązku alimentacyjnego wobec rodziców odpowiada mec. Joanna Hetman-Krajewska – adwokat i radca prawny, a od godz. 7.25 pod nr tel. +48 22 50 70 156 na pytania dotyczące felinoterapii odpowiadają nasi eksperci

I szczegóły piątkowego wydania:

- „Urban exploring” – to pojęcie w felietonie wyjaśnia Michał Adaszewski. Poznajemy osoby, które uprawiają nietypową turystykę miejską, czyli urbex. Z kamerą odwiedziliśmy miejsca, które są na co dzień zamknięte, strzeżone i nierzadko niebezpieczne. Nasza ekipa towarzyszyła miłośnikom ekstremalnej turystyki miejskiej – Urban Exploringu. Urban Exploring, czyli urbex zrzesza odkrywców, którzy swoimi podbojami dzielą się na stronach internetowych, dokumentując swoje wyprawy zdjęciami i filmami. Tam, gdzie zwykły turysta zobaczy tylko opuszczony, straszący budynek, fan urbexu dojrzy fascynującą wizję przygody.

- „Kobiecy chór” – felieton Michała Adaszewskiego. Działalność Chóru Kobiet przy Instytucie Teatralnym rozpoczęła się 1 grudnia 2009 castingiem. Przy doborze uczestniczek projektu nie był brany pod uwagę wiek kandydatek, ani ich artystyczne czy muzyczne doświadczenia. Spośród 130 osób została wyłoniona grupa 28 pań. Zapraszając do chóru 28 kobiet i dziewczyn, kucharek, królewien, harcerek, matek, reżyserka i wokalistka – Marta Górnicka przywróciła tradycję zbiorowego komentarza. Lara Croft, pieczenie babek i kolorowe magazyny są pretekstem do opowieści o dzisiejszym postrzeganiu kobiecości. W plebiscycie miesięcznika „Teatr” ten projekt uznano za jeden z najlepszych spektakli teatru alternatywnego oraz muzycznego sezonu 2011

- suplementy diety i probiotyki – czy są bezpieczne? Czy warto je kupować? Na ten temat rozmawiamy z dr n. med. Pawłem Grzesiowskim – kierownikiem Zakładu Profilaktyki Zakażeń i Zakażeń Szpitalnych w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego w Warszawie. Suplementy diety to w założeniu specyfiki, które mają pomagać odżywiać się lepiej i zdrowiej. Niestety z ich jakością i składem bywa bardzo różnie. Często – co jest bardzo niebezpieczne – pod tą nazwą są sprzedawane leki. Dostać je można właściwie wszędzie – nawet na bazarze. W ich sprzedaży nie ma żadnych ograniczeń. Teoretycznie to witaminy, różne zioła i odżywki. Problem polega na tym, że niektórzy producenci wyczuli interes i leki sprzedają jako suplementy diety. Co więcej, często w produktach zarejestrowanych jako suplement diety, dawka czynnej substancji jest większa niż dopuszczona w lekach. Prawo zezwala także na reklamowanie suplementów diety bez żadnych ograniczeń. Tutaj wszystkie chwyty są dozwolone. Nie trzeba informować o ulotce, farmaceucie itd. W reklamie może występować lekarz, który zachwala dany specyfik. Gdyby to był lek o takim samym składzie, nie można go reklamować. Czy probiotyki w aptece, są wszystkie probiotykami? Jakie warunki muszą spełnić preparaty, zawierające bakterie kwasu mlekowego, aby mogły nosić nazwę probiotyk? Czy probiotyk zawsze musi mieć oznaczone szczepy i ich potwierdzone działanie oraz odpowiednią liczbę pożytecznych drobnoustrojów? Czy jeśli nie ma informacji o szczepach, to można podejrzewać, że jest „oszukany”? Czy są inne probiotyki dla kobiet, a inne dla dzieci i mężczyzn? Czy doustny probiotyk ginekologiczny to dobre rozwiązanie?