Delfinoterapia w walce z chorobą

 
 
 
...
 
 
zamknij [x]

Wiadomość została wysłana.

 
  • *
  • *
  •  
  • Pola oznaczone * są wymagane.
Masz kłopoty z odtwarzaniem?
Pomoc

Znamy hipoterapię, znamy kynoterapię, wiemy, że chorym dzieciakom pomagają też koty, króliki, kozy a nawet lamy. A w tej grupie są jednak ssaki z zupełnie innej bajki. Delfiny! Delfinoterapia to marzenie jak najbardziej osiągalne. Pakujemy rodzinę i lecimy do Key Largo, na Florydę w Stanach Zjednoczonych. Koszt jest taki, jak turnusów rehabilitacyjnych u nas w kraju - ok. 6 tysięcy złotych. Oczywiście sprawę podraża przelot i koszty utrzymania, ale jak pokazuje felieton - po stokroć warto!