Sąd zlecił kolejną ekspertyzę psychologiczną, która ma wykazać, czy Aniela B. w dniu zabójstwa była poczytalna.
Prokurator oskarża ją o zabicie kobiety ze szczecińskiej dzielnicy Gumieńce, kobiety, którą opiekowała się w jej domu. W pierwszych tygodniach śledztwa oskarżona kilka razy zmieniała zeznania - raz oskarżała o zabójstwo swojego męża, raz przyznawała się do winy. W końcu zamilkła i do dziś nie odpowiada na pytania sądu i prokuratora. Jednak biegli sądowi jednoznacznie stwierdzili, że udaje upośledzenie.
Kolejna rozprawa w połowie marca - być może wtedy zapadnie wyrok.