Kto powie Polakom całą prawdę o „maluchu”, jak nie test przeprowadzony w „Dzienniku Telewizyjnym”? Jazda w upale, mrozie, po ulicach miast i wsi. Przeprawa jak podczas rajdu po polskich bezdrożach. I bez znaczenia był przebieg auta. Zarówno ten z 30 tys. km na liczniku, jak i z 50 tys. km spełniły wszystkie normy.