Prezes Koniuszko namawia Kasię, by dokleiła sobie wąsy, ubrała się po męsku i poszła zamiast jego syna zdawać egzamin na prawo jazdy. Dziewczyna wyraża zgodę, ale w ostatniej chwili wycofuje się. Przebiera się jednak jeszcze raz i z papierami Mariana Koniuszki idzie do WPT, gdzie wcześniej jako kobietę odesłano ją z kwitkiem. Tym razem dostaje angaż.
Ze względu na przedłużający się pobyt pana Stanisława w szpitalu Kasia zostaje zmiennikiem Jacka. Ten wszakże popada w tarapaty. Nocą odwozi pijanego Mroczkowskiego - zastępcę Koniuszki - w towarzystwie prostytutki. Gdy rano Mroczkowski budzi się z alkoholowego snu, znajduje w wannie trupa kobiety.