W wyniku awarii bez wody pozostaje kilka bloków mieszkalnych. Woda znalazła się również na ulicy, a z powodu ekstremalnie niskiej temperatury bardzo szybko zamarzła, tworząc „lodowisko” i stwarzając tym samym zagrożenie dla pieszych i kierowców.
Służby techniczne na razie nie mogą dostać się do źródła awarii, ponieważ nie są w stanie przebić się przez grubą pokrywę lodu. Co za tym idzie, nie można zlokalizować źródła wycieku wody.