- Wyślij znajomemu
- Wersja do druku
- -AA+A
Co dalej z placem Grzybowskim
Nie rozstrzygnięto przetargu na modernizację placu Grzybowskiego. Powód? Najtańsza firma żąda ponad 3 mln zł więcej, niż przewidywał kosztorys.
– W przetargu wzięło udział siedem firm – mówi Urszula Majewska, rzecznik Śródmieścia. – Najwięcej zażądał Pol-Dróg Oleśnica (19 mln zł). Najmniej Mostostal – 11,6 mln zł.
Zarząd Terenów Publicznych ma zarezerwowane na prace tylko 6 mln zł, a Zarząd Dróg Miejskich – dodatkowe 2 mln zł. Skąd różnice w wycenie? Okazało się, że przebudowa placu od strony technicznej będzie wymagała dodatkowych prac. Zarząd Terenów Publicznych nie poddaje się. Już na czwartkowej sesji Rady Warszawy wystąpi o przyznanie dodatkowych funduszy.
– Radni powinni się zgodzić, bo to kluczowa, od dawna zapowiadana inwestycja – dodaje Majewska. Przebudowę placu wielokrotnie obiecywała prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz.
Jeśli jednak radni nie znajdą w budżecie pieniędzy, przetarg zostanie unieważniony. To oznaczałoby zawalenie się całego harmonogramu: pierwsze prace (rozbiórka starych chodników, ławek, wycinka chorych drzew) miały się zacząć jeszcze w listopadzie. ZTP planował zakończenie remontu przed listopadem przyszłego roku.
Zatwierdzony projekt przewiduje budowę oczka wodnego, ławek, wytyczenie żwirowych alejek, w części, gdzie będą odbywały się imprezy wymianę nawierzchni na granitową, na pozostałej zasianie trawy, dosadzenie nowych drzew i krzewów oraz podświetlenie niektórych elementów placu. Remont dotyczy także ulicy Twardej.
źródło: Życie Warszawy
dapawl