• Wersja do druku
  • -AA+A

Białas: Narodowy ma służyć organizacji meczów, a nie koncertów czy imprez

13:15, 22.02.2012
  ŁR;   sport.tvp.pl
Białas: Narodowy ma służyć organizacji meczów, a nie koncertów czy imprez – We Francji narodowy stadion służy także klubom. Nasz również został zbudowany po to, by organizować na nim mecze, a nie koncerty czy inne imprezy. Chyba, że znowu ma się tam znajdować jakieś targowisko Europa – powiedział w rozmowie z serwisem SPORT.TVP.PL trener Stefan Białas.

– We Francji narodowy stadion służy także klubom. Nasz również został zbudowany po to, by organizować na nim mecze, a nie koncerty czy inne imprezy. Chyba, że znowu ma się tam znajdować jakieś targowisko Europa – powiedział w rozmowie z serwisem SPORT.TVP.PL trener Stefan Białas.

SPORT.TVP.PL: – Prezydent Warszawy, Hanna Gronkiewicz-Waltz, uważa, że występy drużyn klubowych na Stadionie Narodowym to za duże ryzyko. Zgadza się pan z tą opinią?
Stefan Białas: – Absolutnie nie. Mecz o Superpuchar Polski czy finał Pucharu muszą być rozgrywane na Stadionie Narodowym, to nie podlega dyskusji. Obiekt został wybudowany po to, żeby rozgrywać na nim mecze, a nie organizować koncerty czy inne imprezy. Według mnie Stadion Narodowy, obok spotkań reprezentacji, musi być areną najważniejszych meczów rozgrywek krajowych.

Według prezydent stolicy, na Stade de France pod Paryżem gra drużyna narodowa, nie zespoły klubowe...
– Nad Sekwaną nikt nie ma w takich kwestiach żadnych wątpliwości. Finały Pucharu Francji i Pucharu Ligi odbywają się na Stade de France, by uhonorować kluby, które grają o główne trofeum oraz dla prestiżu samych rozgrywek. Narodowy obiekt w naturalny sposób służy także klubom. A kiedy wiadomo, że fani obu zespołów ze sobą nie przepadają, stosuje się środki ostrożności i na stadionie do żadnych awantur nie dochodzi.

Na Saint-Denis swoje mecze w Lidze Mistrzów rozgrywało Lille, był też ligowy mecz Lille – Lyon w 2008 roku.
– To normalne zjawisko. Oprócz Lille na Stade de France gościły także inne kluby. Najświeższy przykład to styczniowy mecz Pucharu Francji, Red Star Paryż – Olympique Marsylia. Klub ze stolicy gra w niższej lidze, ma mały stadion, a wiadomo było, że kibice OM przyjadą tłumnie, więc spotkanie przeniesiono do Saint-Denis. Zresztą ten bardziej znany klub z Paryża, PSG, będzie niedługo regularnie tam grał w związku z przebudową Parc des Princes. To we Francji nikogo nie dziwi.

Jeśli więc np. Polonia będzie chciała grać w Ekstraklasie na Stadionie Narodowym, powinna mieć takie prawo?
– Nie wyobrażam sobie innego rozwiązania, nikt nie ma prawa zabronić klubom gry na Stadionie Narodowym. Chyba, że znowu ma się tam znajdować jakieś targowisko Europa, a nie piłkarska arena.

Zobacz również: Prezydent stolicy: to nie jest stadion ligowy

źródło: sport.tvp.pl