Defensor łodzian jest do wzięcia. Ostatnio złożył wniosek o rozwiązanie kontraktu, bo nie dostał pieniędzy od pięciu miesięcy.
– Jeśli Widzew chce mnie zatrzymać, musi zapłacić wszystkie zaległości finansowe, a to wydaje się mało prawdopodobne. Legia interesowała się mną całą zimę – powiedział w "Przeglądzie Sportowym" Ukah.
Trener Maciej Skorża nie ukrywa, że potrzebuje środkowego obrońcy, a Nigeryjczyk jest zdeterminowany, żeby odejść z Widzewa. Poza tym, stołeczny klub nie będzie musiał za niego dużo płacić.
– Zajmujemy się szukaniem dla Ukaha nowego klubu. Legia? Nie potwierdzam, nie zaprzeczam – stwierdził menedżer zawodnika Filip Wiśniewski, który prowadzi jego interesy wspólnie z Cezarym Kucharskim.
Więcej w „Przeglądzie Sportowym”.