Budujemy mikrofon, który działa dzięki temu, że widzi ruch powodowany przez drgania akustyczne. Korzystając z dwóch kamertonów pokazujemy ciekawą właściwość fal nazywaną interferencją. Takie zjawisko wykorzystywane jest w niektórych słuchawkach, których producenci chwalą się usuwaniem hałasu z zewnątrz.
Wyjaśniamy prawa rozchodzenia się dźwięku w przestrzeni, o jakich jednak zapominają twórcy filmów, których akcja toczy się w kosmosie – np. „Gwiezdnych wojen”. W filmach wybuchy, strzały laserów słychać w kosmosie równie dobrze, jak na ziemi, choć jest to niemożliwe.
Ponadto porównujemy dwa wnętrza – studia radiowego oraz sali koncertowej. Pokażemy, że w jednych pomieszczeniach chodzi o wygłuszenie wszelkich dźwięków przez stosowanie różnych „pułapek” dla dźwięku (np. gąbek), natomiast w salach koncertowych, teatrach ważne jest, by dźwięk z łatwością docierał do najdalszych nawet rzędów. Już antyczne amfiteatry konstruowane były tak, by szept aktora na scenie był słyszalny dziesiątki metrów dalej. Oczywiście wyjaśnimy, jak to działa.