• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Wersja do druku
  • -AA+A

Tomek Michałowski – operator

09:06, 19.11.2008
Tomek Michałowski – operator

Tomek Michałowski
Tomek Michałowski

Podziel się:   Więcej
Operator artysta. Ale zupełnie pozbawiony typowego dla wielu artystów duchowego rozchełstania. Spokojny, systematyczny, metodyczny. Fundament programu. Nieprawdopodobnie pracowity, ale bez cech jałowego pracoholizmu.
Wydaje się, że solidne wykonywanie zawodu jest dlań naturalna potrzebą. Podejmuje najtrudniejsze wyzwania, ale bez cienia ambicjonalnych zapędów. Nie skarży sie na trudy, niewygody, robi swoje niezależnie od okoliczności. Nieraz, gdy ekipa marzy już tylko o spóźnionym obiedzie, zatrzymuje wóz, bo widzi motyw godny uwagi, mobilizując innych. To nic, że jest już siedemnasta trzydzieści i będzie musiał iść spać głodny, bo po osiemnastej niestety już nie jada. Takie ma zasady, choć jednocześnie jest smakoszem i mistrzem kuchni. Także w operatorce. Nie zadowoli go byle wizyjny hamburger czy big mac. Musi być dobry surowiec, a z niego smakowite produkty.
Nie zapala się na widok banalnych motywów, nie mobilizuje go sam fakt, że sarna przebiegła drogę, a żurawie stoją na polu. Nie ma w sobie tego naiwnego zapału, który cechuje zapalonych amatorów fotografii i filmu. Dzięki staranności w wyborze motywów jest mistrzem przekazywania klimatu. Pracuje z powagą. Na dnie duszy kpiarz. Pokpiwając z sytuacji i ludzi, odreagowuje być może frustrację, jaka nieuchronnie towarzyszy filmowaniu przyrody, będącym z natury rzeczy pasmem niepowodzeń i zawodów. On sam jest źródłem frustracji u innych, zwłaszcza u męskiej części uczestników ekipy, bo czują się od niego dużo bardziej wygodniccy i leniwi.